Technologia RFID – w Polsce i na świecie

Pomimo istnienia wielu standardów technologii radiowej identyfikacji – RFID, wciąż nie można jej stosować równie łatwo, jak urządzeń typu plug-and-play. Inżynierowie automatycy podejmują liczne wysiłki w celu ułatwienia realizacji praktycznych aplikacji tej technologii chociażby w branży spedycyjnej i logistycznej. Opracowane przez nich projekty przynoszą liczne korzyści, poza jedną podstawową – znacznym obniżeniem kosztów.

Rosnące zainteresowanie technologią RFID, zwłaszcza w branżach logistycznej i zaopatrzeniowej, przynagliło środowiska inżynierskie do wytężonych prac, zmierzających przede wszystkim do obniżenia kosztów realizacji praktycznych tej aplikacji w warunkach przemysłowych. Dotychczas bowiem główny nacisk kładziono na rozwój możliwości technicznych samej technologii, nie zwracając uwagi na związane z tym koszty. Obecnie w wielu przedsiębiorstwach wyłaniają się dwa trendy rozwojowe zastosowań technologii RFID.

Pierwszy z nich bazuje na koncepcji szybkiego znakowania i transportu. Stosuje się tu tanie etykiety RFID (elementy odzewowe, pasywne) dostosowane do wymogów konkretnego klienta, a ich koszt dolicza się do ceny realizowanych dla niego usług. Etykiety zazwyczaj instaluje się w momencie pakowania produktów, następnie skanuje, a odpowiednie informacje o oznakowanym produkcie przesyłane są do oprogramowania bazy danych działu logistyki i zaopatrzenia. W tym przypadku magazynowanie produktów i ich spedycja nadzorowane są zazwyczaj, choć nie zawsze, przez pracowników działów IT.

W dużych przedsiębiorstwach stosowanie technologii RFID zaczyna się zwykle już od fazy projektowej – poprzez produkcję, montaż, magazynowanie i spedycję, z różnymi etykietami RFID dołączanymi do kilku elementów, a nawet niektórych narzędzi i pracowników. Koszty technologii zmniejszają się w przypadku użycia tradycyjnych etykiet RFID stosowanych w produkcji (inne niż dla celów spedycji i transportu). Przy umiejętnej organizacji produkcji i magazynowania te same etykiety można wykorzystać również do identyfikacji produktów w zakładowych magazynach, a ich obsługa może być prowadzona przez operatorów poziomu produkcyjnego lub kadrę inżynierów automatyków.

Przy opracowaniu projektu wykorzystania technologii RFID należy zwrócić szczególną uwagę na: dobór odpowiednich dostawców urządzeń i etykiet, integratorów systemu, typ danych koniecznych do identyfikacji elementów lub produktów oraz dostępność funduszy. Aktualnie obserwuje się olbrzymie zainteresowanie techniką RFID, przy czym nie wszyscy wiedzą, że pierwsze jej aplikacje były stosowane już w czasie II wojny światowej w identyfikacji samolotów oddziałów alianckich.

Obecne trendy zastosowań RFID obejmują:

  • dążenie do większej integracji usług i połączenia z systemami automatyki procesów;
  • stworzenie uniwersalnych czytników, które mogą odczytać dane z różnych etykiet, w różnych pasmach częstotliwości radiowej i pochodzących od różnych producentów;
  • zwiększenie integracji technologii RFID z systemami śledzenia produkcji w tzw. czasie rzeczywistym (sfery narzędzi, materiałów i etapów produkcji) – w celu usprawnienia komunikacji w systemach sterowania i zwiększenia szybkości realizacji procesu produkcyjnego;
  • lepsze zrozumienie zasad funkcjonowania aktywnych i pasywnych etykiet RFID, a dzięki temu sprawniejszy ich dobór do konkretnych zastosowań w przemyśle produkcyjnym i branży logistycznej;
  • szersze zastosowanie standardów i certyfikowanych rozwiązań, obniżenie kosztów obsługi pojedynczych etykiet RFID, podwyższenie poziomu wiedzy na temat tej technologii w środowiskach inżynierskich;
  • obniżenie ogólnych kosztów technologii, budowa trwalszych i odporniejszych na zużycie etykiet, większe bezpieczeństwo aplikacji RFID.

Niektórzy z dostawców technologii RFID bardziej skupiają się na klientach detalicznych, gdzie istotna jest sprawna obsługa prostych i niewielkich zbiorów danych oraz niezawodne działanie sfery programowej IT aplikacji. Inni z kolei lepiej rozumieją potrzeby producentów i niezbędnych w procesach produkcyjnych aplikacji, gdzie etykiety, zwykle większe i droższe, stanowią mobilny magazyn dużej ilości danych, dzięki którym można przekazać istotne informacje pomiędzy chociażby kolejnymi etapami produkcji. Według jednego z pracowników firmy Siemens Energy & Automation – jest ona zaangażowana w obsługę obu tych obszarów klientów i potencjalnych aplikacji dla technologii RFID, a działając na rynku ogólnoświatowym spodziewa się, w ciągu najbliższych 12 miesięcy, sprzedaży miliardów etykiet i tysięcy czytników. Przy tak znacznym zapotrzebowaniu rynkowym na technologie RFID jej elementy spotyka się coraz częściej praktycznie na wszystkich poziomach systemów automatyki i wymiany informacji w przedsiębiorstwach, przy czym przepływ danych następuje w obu kierunkach – od etykiet do systemów zarządzania i odwrotnie. Dlatego też zaleca się wszystkim zaangażowanym w ten proces równomierny rozwój technologii we wszystkich obszarach – sprzętu i oprogramowania, w celu ułatwienia tworzenia i rozwoju aplikacji RFID na wszystkich poziomach struktury przedsiębiorstw oraz na styku z działem spedycji. Szereguje on również zadania, które mogą być realizowane za pomocą techniki RFID, poczynając od szczebla najwyższego do poziomu produkcji:

  • integracja ze standardem organizacji EPCglobal (EPC – Elektroniczny Kod Produktu) oraz z ich bazami danych o zasięgu globalnym;
  • poziom systemów sterowania obsługujący urządzenia RFID i zarządzający ich danymi;
  • systemy akwizycji danych;
  • poziom pojedynczych czujników; etykiety RFID na tym poziomie mogą być tylko odczytywane lub też odczytywane i zapisywane, jednak przy tych operacjach nie muszą być widoczne (tak jak kody paskowe); etykiety zapewniają bardziej niezawodny i elastyczny dostęp do swoich danych.

Ważna kwestia: odpowiedni sprzęt i serwis

Większość wątpliwości związanych ze sprzętem technologii RFID zostało w ostatnich latach rozwiązanych. Jego wartość w długim okresie użytkowania, amortyzacja oraz ogólne koszty użytkowania i serwisowania ściśle zależą od pierwotnego projektu obsługiwanego procesu technologicznego i przyjętych zasad implementacji urządzeń RFID. Choć obecnie istnieje już wiele sprawdzonych standardów technologii RFID, to jednak wciąż nie można jej stosować równie łatwo jak urządzeń typu plug-and-play.

 Najnowsze systemy technologii RFID mają większe możliwości odczytu i zapisu danych w etykietach, mniejsze rozmiary (porównywalne z małymi monetami) oraz czytniki, które mogą komunikować się z kilkoma typami etykiet. System Moby (na zdjęciu) to jedna z propozycji firmy Siemens  

Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na infrastrukturę wybieranego standardu, decydującą w największym stopniu o poziomie komunikacji oraz integracji z systemami nadrzędnymi. Niemniej istotna jest kwestia funkcji wspierających obsługiwany proces przemysłowy, możliwości ich rozwoju i rozbudowy, w celu dostosowania do nowych wymagań aplikacji w przyszłości. Ostatecznie należy sprawdzić, jaka jest wydajność i zasięg czytników, anten, etykiet oraz niezawodność, szybkość ich funkcjonowania. Wczesne zaangażowanie do realizacji projektu budowy systemu RFID profesjonalnego dostawcy tej technologii znacznie zwiększa szanse na jego powodzenie i pozwala uniknąć niepotrzebnych opóźnień w realizacji, które mogą z kolei powodować nadmierne zwiększenie kosztów inwestycji. Według raportu „Profesjonalne Usługi RFID” korporacji Venture Development z października 2006 roku dostawcy systemu po takiej współpracy są znacznie bardziej skłonni do zorganizowania dla załogi odpowiednich szkoleń, serwisu i wsparcia technicznego oraz dalszej współpracy z zakładem na zasadach outsourcingu.

 

Przyciski nawigacyjne z małym wyświetlaczem (na spodzie po prawej stronie) zapewniają operatorowi swobodę wprowadzania ustawień i parametrów pracy czytnika Ident firmy Pepperl+Fuchs 

Aim Global (Automatic Identification and Mobility Trade Association – Stowarzyszenie Branżowe ds. Automatycznej Identyfikacji i Przenośności) uznaje etykiety RFID za elementy umożliwiające bardzo szybki odczyt danych w zmiennych warunkach i różnych aplikacjach: szybkość odczytu nie przekracza z reguły 100 milisekund. Dodatkowo aktywne etykiety RFID z możliwością zapisu i odczytu danych oferują również funkcje przydatne w aplikacjach interaktywnych (zmiany w czasie rzeczywistym w trakcie realizacji procesu produkcyjnego; bieżące utrzymanie ruchu itp.). Przedstawiciele wspomnianego stowarzyszenia wyjaśniają, iż systemy działające na niższych częstotliwościach (30–500 kHz) są tańsze, charakteryzują się jednak mniejszym zasięgiem możliwego odczytu danych (przydatne są w aplikacjach, gdzie ważne jest ograniczenie dostępu do danych; bliskie, dokładne śledzenie pozycji elementów; identyfikacja np. zwierząt). Systemy korzystające z wyższych częstotliwości (850-950 MHz i 2,4-2,5 GHz) mają większy zasięg (ponad 25 metrów) i duże szybkości odczytu danych (śledzenie trasy obiektów typu pojazdy szynowe; automatyzacja procesu poboru opłat). Mają lepsze parametry techniczne, ale i więcej kosztują.

De facto więc różne standardy systemów RFID pomocne są w szybkiej adaptacji technologii do konkretnych aplikacji praktycznych – stwierdzają przedstawiciele innej organizacji EPCglobal. Według danych z grudnia ubiegłego roku ponad 1 000 przedsiębiorstw na świecie przyznało, że wykorzystuje technologie RFID w połączeniu z globalnym systemem EPC – elektronicznych kodów produktów. W ostatnim roku organizacja EPCglobal przyznała 45 certyfikatów dla produktów technologii RFID (oprogramowanie i sprzęt) oraz dopuściło do użytkowania siedem standardów, wraz ze standardem ISO 18000-6, część C (UHF 2 generacji).

– W zakładach Procter & Gamble system RFID/EPC daje możliwość bieżącego śledzenia produktów na wszystkich etapach ich produkcji, aż do punktu ich sprzedaży dla klienta zewnętrznego – przyznaje przewodniczący zarządu EPCglobal i jednocześnie lider zespołu EPCglobal dla P&G. – RFID pozwala na obserwację każdego kroku produktu pomiędzy dwoma punktami toru produkcyjnego, co zapewnia większą dokładność realizowanych zadań, większe bezpieczeństwo i pewność – dodaje.

Przyspieszenie integracji

Dyskusja nad wyborem i projektem systemu RFID powinna dotyczyć przede wszystkim tego, jak system ten dopasować do wymagań i potrzeb konkretnej aplikacji przemysłowej. W przypadku produkcji przemysłowej aktywne etykiety RFID (zasilane bateriami) pozwalają na łatwe śledzenie wybranych elementów lub urządzeń (maszyny, narzędzia, elementy linii produkcyjnej). Dane z takiego śledzenia, prowadzonego w tzw. czasie rzeczywistym, mogą być na bieżąco przekazywane do zintegrowanego systemu sterowania, dostarczając aktualnych danych o procesie, a tym samym zwiększając możliwości funkcjonalne systemu sterowania oraz wydajność całej linii produkcyjnej.

Dzięki temu, iż możliwe jest wykorzystanie istniejącej już wcześniej w zakładzie infrastruktury komunikacyjnej (np. punkty dostępowe sieci komunikacji bezprzewodowej Wi-Fi – IEEE 802.11b), realizacja systemu RFID nie wymaga większych nakładów finansowych i zwraca się szybciej. W ten sposób powstaje jedna wspólna infrastruktura sieciowa, służąca przekazywaniu danych, dźwięku i sygnałów z systemu technologii RFID, upraszczając strukturę całej sieci komunikacyjnej, czyniąc ją bardziej zintegrowaną i prostszą w implementacji do nowych zadań. – Warto podkreślić również, że niektóre etykiety systemu RFID mogą pełnić funkcje czujników i po zaprogramowaniu wysyłać odpowiednie alarmy – dodaje przewodniczący zarządu EPCglobal.

Na przykład firma Boeing korzysta z aktywnego systemu RFID firmy AeroScout – Active RFID, bazującego na technologii Wi-Fi – w celu przyspieszenia etapu końcowego montażu swoich samolotów. Poprzednio inżynierowie tracili wiele czasu na ustalenie położenia odpowiednich części, narzędzi i urządzeń praktycznie na całej linii produkcyjnej w zakładzie. Obecnie każdy z olbrzymiej liczby elementów składowych samolotu ma własną etykietę RFID i inżynierowie, dzięki wykorzystaniu odpowiedniego systemu czytników oraz oprogramowania, są w stanie w każdej chwili zlokalizować dowolną część.

 

Firma Turck współpracuje w dziedzinie systemów RFID z firmą Balogh. Transceiver przyłączany do sterownika zapewnia mu komunikację z etykietami RFID odległymi o 0,5 m lub nawet więcej

 

RFID w Polsce

Wśród firm oferujących elementy systemów RFID można spotkać takie, które w ofercie mają poszczególne elementy składowe od sprzętu, drukarek tagów, czytników, anten, oprogramowania oraz dostawców rozwiązań całościowych, łącznie z interfejsami do systemów ERP. Przedstawimy przykłady ich oferty.

Etisoft. Firma zainteresowana jest śledzeniem obiektów na liniach technologicznych w warunkach przemysłowych. W ofercie ma elementy składowe systemów RFID firmy Escort Menory Systems i Datalogic.

HDF. Firma projektuje i wdraża kompleksowe systemy RFID (również jako wsparcie systemów opartych na kodach kreskowych); oferta obejmuje również integrację z systemami już w firmie funkcjonującymi. HDF oferuje również projektowanie oraz produkcjęetykiet RFID oraz urządzenia współpracujące z RFID – drukarki, etykiety radiowe, czytniki i terminale.

Logisys. Firma z Krakowa, stworzyła middleware Agilero, integrujące z systemami nadrzędnymi (ERP, MRPII, SCM itp.) zarówno systemy RFID, jak i systemy kodów kreskowych. Agilero otrzymało European Auto ID Award 2006 na branżowych targach w Kolonii.

Logisys jest członkiem niemieckiego RFID- -Konsortium, dostarczającego rozwiązania RFID dla dostawców towarów świeżych sieci METRO i REWE. Pierwszy projekt dla firmy Gruninger w Fryburgu Bryzgowijskim zakończony zostanie w sierpniu 2007.

Motorola. Po przejęciu firmy Symbol oferuje kompleksowe wdrażanie RFID poprzedzone analizą ekonomiczną i techniczną całego przedsięwzięcia. Ma w ofercie czytnik RFID klasy przemysłowej, zgodny z obowiązującymi w Europie normami w dziedzinie identyfikacji radiowej – standardem EPC. Ofertę analizuje właśnie niemiecka grupa MSI Metro.

Pepperl+Fuchs. Dotychczas o wyborze systemu RFID decydowała głównie częstotliwość pracy. Firma Pepperl+Fuchs oferuje rozwiązanie łączące fizycznie różne metody identyfikacji i częstotliwości pracy systemów w jeden uniwersalny system o nazwie IDENTControl. System ten obsługuje częstotliwości pracy nośników RFID w zakresach: 125 kHz, 250 kHz, 13,56 MHz oraz 2,45 GHz. Zapewnia także komunikację w dowolnej sieci Fieldbus oraz poprzez Bluetooth i WLAN.

System będzie prezentowany podczas targów w Hanowerze.

Selmar. Selmar jest częścią grupy Consafe Logistics. Oferuje, jedne z najlepszych w Europie, rozwiązania dla branży logistycznej. Systemu do zarządzania magazynami (WMS), śledzenia procesu produkcji (Traceability) czy zarządzania łańcuchem dostaw (SCM) gotowe są na implementacje rozwiązań RFID. W ofercie ma wyłącznie markowe i sprawdzone urządzenia firm Symbol Technologies, Zebra Technologies, TraffiCom i O’Neil: – czytniki, terminale przenośne, komputery przemysłowe, anteny i bramki oraz drukarki kodów kreskowych i kodery tagów radiowych.

SKK. Firma zajmuje się kompleksowym projektowaniem i wdrażaniem systemów RFID. W ofercie ma urządzenia amerykańskiej firmy Intermec, który jest producentem pełnej gamy sprzętu RFID: czytniki ręczne, czytniki stacjonarne, drukarki etykiet RFID, etykiety oraz tagi typu Mount on Metal. Elementy są zgodne ze standardem EPC Gen2. Dostępne są również narzędzia umożliwiające integrację urządzeń z zewnętrznym oprogramowaniem – w tym z systemami ERP, m.in. interfejs do SAP AII.

Softex Data. Firma stworzyła własne laboratorium RFID, w którym bada rozwiązania oparte na urządzeniach takich firm, jak Printronix, Sirit oraz Ipico, i oprogramowaniu Teklynx oraz platformie Agilero. W laboratorium testowane i prezentowane są konkretne rozwiązania, co ułatwia zapoznawanie się potencjalnych klientów z technologią, jej zaletami i wadami oraz zakresem jej stosowalności w środowiskach biznesowych.

SPIN. Firma jest przygotowana do wdrożeń zarówno od strony sprzętowej, jak i oprogramowania. Oferuje pakiet narzędzi do odczytu, integracji, gromadzenia i filtrowania danych o produktach znakowanych metodami RFID pod nazwą SAIT – System Automatycznej Identyfikacji Towarów. System zawiera podstawowe funkcje zarządzania i integracji informacji o produktach, potrafi śledzić i nadzorować ruchy logistyczne i transakcje z udziałem tych danych.

Turck. Firma oferuje systemy RFID przeznaczone dla przemysłu. Opracowała system BLident, umożliwiający odczyt / zapis informacji „w locie”. Oferuje nośniki pamięci, które mogą pracować w podwyższonych temperaturach – do 210°C. Zastosowanie techniki przechowywania danych FRAM umożliwia praktycznie nieograniczoną (1010) liczbę operacji zapisu / odczytu.

Jak widać więc w Polsce oferta na rynku RFID jest dość obszerna. Wiele firm oferuje już poszczególne elementy systemów RFID, a nawet konkretne rozwiązania. Mimo to klienci jeszcze czekają, m.in. na ustabilizowanie się techniki, jej standaryzację oraz rozwój systemów zabezpieczeń. Firmy oferujące RFID prowadzą rozeznanie rynku. Niektóre z nich, np. Softex Data, utworzyły własne laboratoria, w których prowadzą badania przydatności tej techniki w przypadku różnych towarów i warunków panujących na naszym rynku. Jak dotąd nie ma jeszcze pełnego wdrożenia RFID, chociaż są testowane rozwiązania pilotażowe, np. w PKP Cargo. Ale taki stan nie potrwa długo. Metki RFID staną się coraz bardziej widoczne na naszym rynku już za 2–3 lata. W końcu gospodarka pędzi do przodu, a bez szybkiej wymiany informacji mogłaby znaleźć się w ślepym zaułku.

Więcej informacji na temat
technologii RFID:
www.media.aimglobal.orgwww.rfidbase.com – ponad
2 400 przykładów aplikacji i ich analizy

ce

Artykuł pod redakcją
dr. inż. Andrzeja Ożadowicza,
adiunkta w Katedrze Automatyki
Napędu i Urządzeń Przemysłowych
w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie

 

Dziękujemy firmom: Datalogic, Etisoft,
HDF, Logisys, Motorola, Selmar, SKK,
SPIN, Softex Data, Pepperl+Fuchs i Turck
oraz redakcji MSI Polska za udostępnienie
informacji.

 


Polskie produkty

Czytnik Intermec IF30 – najnowszy czytnik RFID amerykańskiej firmy Intermec

Jest to czytnik pracujący w częstotliwości UHF (915 MHz w USA, 867 MHz w Europie) zgodny ze standardami Gen2, mogący pracować w tzw. trybie gęstoczytnikowym. Rozwiązanie takie jest konieczne, jeśli w danej lokalizacji będzie pracować kilkadziesiąt lub kilkaset czytników, np. duże centrum dystrybucyjne lub sortownia. Dotychczas występujące na rynku czytniki z reguły nie obsługują jeszcze tego trybu, co ogranicza ich zastosowanie do aplikacji, w której pracuje nie więcej niż 1 lub 10 czytników.

SKK

www.skk.com.pl, www.rfid.net.pl

 

Rozwiązania IDENT aż do 500°C

Pepperl+Fuchs oferuje sprawdzone w fabryce BMW rozwiązanie OIT-IDENT-System, odporne na otoczenie kleju jak i lakierowanie aut. Wytrzymuje także temperaturę do 500°C. Informacja o aucie jest przechowywana w metalowej, kodowanej płytce. Płytka jest zbudowana z 2 płaszczyzn z wydrążonymi otworami i zestawionych razem. System OIT oferuje kamerę oraz iluminator w jednej oprawie. Nasze urządzenie z zasięgiem do1,5 m może pracować razem z PLC lub z PC. Przez interfejs Ethernet jest możliwe uzyskanie danych diagnostycznych, ustawienie parametrów i odczytanie danych. Dzięki specjalnemu stylowi płytki z kodami gwarantowany jest wiarygodny odczyt na wysokim poziomie, charakterystycznym dla systemów RFID.

Pepperl+Fuchs sp. z o.o.

www.pepperl-fuchs.com


RFID w wysokich temperaturach

Zastosowanie systemów RFID w środowiskach o wysokich temperaturach jest bardzo kosztowne ze względu na zwiększone niebezpieczeństwo uszkodzeń etykiet – wyjaśniają przedstawiciele firmy Turck. – Dodatkowo często zdarza się, że prawidłowe odczytanie danych z etykiety RFID umieszczonej na elemencie, który przeszedł przez obszar wysokiej temperatury, jest niemożliwe (np. lakiernia samochodowa i suszarnia), co powoduje powstawanie przerw i strat na linii produkcyjnej. Dlatego też w takich przypadkach zaleca się stosowanie znanej już technologii kodów paskowych.

W celu rozwiązania wspominanych problemów firma Turck opracowała specjalny system w technologii RFID – BLident. Kompaktowe etykiety tego systemu, działające w paśmie częstotliwości 13,56 MHz, wytrzymują temperatury do 210OC. Platformy przenoszące karoserie samochodowe przez dział lakierni mają aktywne etykiety, z odczytem i zapisem niezbędnych danych w czasie 0,5 milisekundy. Zastosowany w etykietach moduł pamięci FRAM (ferroelektryczna) pozwala na dokonanie 1 010 operacji zapisu danych i nieograniczonej liczby odczytów.


   

 

RFID – zdaniem polskich ekspertów


Największych zysków z wprowadzenia technologii RFID upatruje się w gospodarce magazynowej. Jej główne atuty to znaczne zwiększenie szybkości poszczególnych procesów magazynowych oraz widoczne zmniejszenie liczby błędów powstających przy bardziej szczegółowym śledzeniu poszczególnych towarów.

Przewaga RFID nad kodami kreskowymi uwidoczni się wtedy, gdy z poziomu znakowania palet można będzie zejść na niższe poziomy – opakowania zbiorczego lub nawet pojedynczej jednostki.

Łukasz Musialski Logisys

A problemy – to przede wszystkim koszty, a także sprzęt oraz sama technologia.

  • Koszty: tagi RFID są nadal drogie i znakowanie na niskim poziomie oznacza bardzo duże koszty. Nie wszyscy decydują się na to, ponieważ spodziewany zysk często nie uzasadnia kosztów inwestycji.
  • Sprzęt: już po wstępnej ocenie procesów logistycznych, jakie mają zostać objęte systemem RFID, okazuje się, że zastosowanie drukarek tagów i bramek nie wystarcza. W wielu branżach konieczne jest wykonywanie dodatkowych procesów, takich jak konfekcjonowanie czy znakowanie specyficznych danych dla pewnych klientów. I nagle okazuje się, że potrzebne są jeszcze specjalne urządzenia ważąco-znakujące oraz ręczne terminale radiowe. Niestety, na rynku europejskim nie ma ręcznych terminali pracujących z tagami Gen2, których cenę mogliby zaakceptować ewentualni inwestorzy.
  • Technologia: technologie radiowe wymagają szczególnego środowiska pracy. Według badań Fraunhoffer Institute rozpoznawanie tagów radiowych na poziomie 99% można osiągnąć jedynie w środowiskach suchych oraz pozbawionych elementów metalowych. Stosowanie ich w obrocie płynami, napojami i żywnością może więc być problematyczne.
  • Jest jeszcze jeden problem, o którym chwilowo nie wspomina się – obecnie żaden system ERP nie jest dostosowany do obsługi RFID, generującego w krótkim czasie olbrzymie ilości danych (te dane musi obsłużyć system nadrzędny). Tag w zasięgu fal emitowanych przez czytnik stale zgłasza swoją obecność, czyli nawet w średniej wielkości magazynie system będzie atakowany niewyobrażalnymi ilościami danych, czego w czasie rzeczywistym nie jest w stanie obsłużyć żaden z dzisiejszych systemów do zarządzania. Nawet po odfiltrowaniu przez oprogramowanie middleware wielokrotnie odczytanych sygnałów system zarządzający i tak będzie znacznie obciążony.

Sądzę, że w Polsce w tym roku RFID nadal będzie latającym Holendrem – wszyscy słyszeli, nikt nie widział. Ten rok może jednak okazać się przełomowy dla rynku niemieckiego, gdzie wprowadzenie RFID na swoich dostawcach chcą wymusić Metro i Rewe. Może to doprowadzić to znacznego przetasowania wśród ich dostawców i przede wszystkim ustanowić kierunek rozwoju systemów RFID w Europie.


Obecnie wszyscy zadają sobie pytanie, czy technologia RFID jest już dojrzała i jeśli tak, to dlaczego w Europie i w Polsce jest jeszcze wciąż stosunkowo mało wdrożeń. Kilka lat cała Europa czekała na uwolnienie częstotliwości 865-868 MHz, gdyż częstotliwość ta była zajęta dla innych zastosowań. Po uwolnieniu tego pasma pojawiła się możliwość pracy technologii RFID z większą mocą – do 2 W. Wcześniej było to zaledwie 0,5 W i było to znaczącym ograniczeniem w wykorzystaniu technologii w obszarach logistycznych (automatyczny odczyt palety z wózka itd.), gdyż zasięg odczytu był zbyt mały. Obecne pasmo 865,60 – 867,60 MHz z mocą 2 W, opisane normą ETSI EN 302 208 (polski odpowiednik PN EN 302 208), daje rozsądne odległości odczytu, tj. do 4-5 metrów. Całość protokołu oraz sposobu przesyłania i zapisywania danych opisania jest w standardzie EPC Gen2 który został ratyfikowany pod koniec 2004 roku przez organizację EPCglobal Inc. i zatwierdzony przez ISO w lipcu 2006. Podobnie z urządzeniami – z uwagi na powyższe uwarunkowania – urządzenia mogące pracować w Europie pojawiły się dopiero w 2005 i 2006 roku. To jest zatem odpowiedź, dlaczego wdrożenia w Europie i w Polsce dopiero zaczynają się, często są dopiero w fazie pilotażowej. Niemniej jednak elementy systemu są już dostępne i w przypadku chociażby firmy Intermec jest to pełna gama urządzeń, które można kupować, wdrażać i tworzyć systemy. Z technologią RFID wiążemy duże nadzieje, ale oczywiście zdajemy sobie sprawę, że będzie to jedno z wielu rozwiązań automatycznej identyfikacji, jakie możemy zaoferować naszym klientom i na pewno nie zastąpi kodów kreskowych w ciągu najbliższych 2–3 lat, a raczej będzie z nią współistnieć.

Andrzej Wąwoźny konsultant ds. standardu EAN, UCC i technologii RFID, SKK


Czytając publikacje na temat RFID w prasie specjalistycznej, można dojść do wniosku, że technologią tą najbardziej interesuje się logistyka. Jest w tym sporo prawdy – ostatnio mieliśmy wiele zapytań od operatorów flotowych, którzy chcieliby śledzić swoje pojazdy oraz przesyłki.

Już dziś możemy zaproponować takim firmom wdrożenie systemu radiowej identyfikacji opartego na specjalnych dedykowanych etykietach transportowych. Pilotażowe rozwiązanie do śledzenia trasy pociągów towarowych uruchomiliśmy w PKP Cargo.

Wojciech Warski dyrektor generalny Softex Data

Należy jednak pamiętać, że zastosowań systemów RFID jest znacznie więcej. Każda firma poszukująca oszczędności w obszarze kontroli przepływu informacji o swoich towarach powinna rozważyć inwestycje w system RFID. Tym bardziej, że na rynku mamy już polskich producentów tzw. inteligentnych etykiet, mamy przystępne cenowo urządzenia programujące etykiety (np. najnowsza drukarka termiczna marki Printronix T4M) oraz coraz więcej menedżerów rozumiejących potrzeby rozwijającego się biznesu. Jestem optymistą i uważam, że w niedługim czasie nakłady poniesione przez Softex Data na rozwijanie technologii RFID w Polsce przyniosą naszej firmie oraz klientom znaczne korzyści.


Obecnie rynek RFID w Polsce znajduje się w fazie rozpoznawania tej technologii. Klienci inwestują w fizyczne testy lub nawet w pilotażowe wdrożenia. RFID budzi największe zainteresowanie w przedsiębiorstwach z branży przemysłowej oraz logistycznej i transportowej, i sądzę, że w tych właśnie sektorach nastąpi jej największy rozwój w ciągu kilku najbliższych lat.

Firmy zwracają uwagę na tę technologię przede wszystkim z powodu jej przewagi nad tradycyjnym systemem kodów kreskowych w przypadku niektórych zastosowań. Stosując technologię RFID, uzyskujemy przepływ towarów w łańcuchu dostaw kosztownych „przystanków” dokonywanych w celu weryfikacji, przeglądu czy inwentaryzacji towarów. Nie tylko skracany jest czas, ale również poprawiana jakość wykonywanej usługi. RFID jest nowszym, efektywniejszym i bardziej zaawansowanym sposobem identyfikacji, który zapewnia znaczny zwrot z inwestycji.

Tomasz Dzideczek inżynier systemowy w Dziale Korporacyjnych Rozwiązań Mobilnych Motorola 

Dość często jednak, mimo pomyślnie przeprowadzonych testów, firmy odkładają wdrożenie systemu RFID. Dzieje się tak m.in. dlatego, że aby efektywnie wykorzystać wartości dostarczane przez to rozwiązanie, potrzebne jest kompleksowe podejście do tematu mobilności w przedsiębiorstwie, czyli: dostęp bezprzewodowy, komputery mobilne, czytniki RFID, tagi oraz system zarządzania tą infrastrukturą. Przede wszystkim jednak implementacja RFID wymaga mnóstwa prac analitycznych oraz zasadniczych zmian w procesach biznesowych firmy, ponieważ integracja następuje na całej płaszczyźnie. Koszty sprzętu są zatem relatywnie niskie w porównaniu z kosztami całego projektu.


Od kilku lat RFID jest modnym tematem – technologia ta budzi zainteresowanie firm z różnych branż, natomiast ze względów ekonomicznych i ograniczeń wynikających z praw fizyki nie wszędzie można ją wdrożyć.

Głównym jej atutem jest bezobsługowość. Wspomnieć należy jednak o wadzie, którą poza ceną tagów i implementacji, jest konieczność modyfikacji procesów logistycznych w firmie dla zapewnienia poprawnego odczytu transponderów.

Piotr Chmielewski
Project Manager Selmar CLG

Po wytężonych pracach analitycznych w coraz większej ilości firm bilans kosztów i oszczędności wychodzi jednak dodatni, co owocuje instalacjami pilotażowymi. Okazuje się, iż technologia RFID absolutnie nie jest zbyt droga, by mogła pomagać kontrolować np. wywóznieczystości czy ewidencjonować towary w ilościach hurtowych na poziomie jednostek! Sądzę, iż najbliższe lata przyniosą znaczący wzrost instalacji RFID w Polsce. Może nawet ten rok będzie przełomowy.


Rynek dla rozwiązań opartych na technologii RFID z roku na rok staje się coraz większy. Związane jest to zarówno z rozwojem oprogramowania i urządzeń wykorzystujących tę technologię, jak również stopniowym obniżaniem cen metek radiowych i urządzeń odczytowych. W Polsce jest wiele przedsiębiorstw zainteresowanych RFID. Udane przykłady wdrożeń z USA, Europy oraz Azji zachęcają i czasem wymuszają na firmach w Polsce konieczność przynajmniej zapoznania się z tą technologią.

Sprzyja jej również prawo w Polsce i Unii Europejskiej, które umożliwia stosowanie infrastruktury RFID bez konieczności uzyskiwania dodatkowych zezwoleń. Opracowane są też standardy dotyczące kodowania i odczytu danych zapisywanych na metkach radiowych, które muszą stosować wszyscy producenci tych urządzeń na całym świecie. Decyzja o implementacji RFID w poszczególny firmach w Polsce, tak jak każdej nowej technologii, niewątpliwe będzie uzależniona od analizy kosztów w stosunku do uzyskanych korzyści z jej zastosowania.

Maciej Kemona SPIN SA

Podczas jednej z konferencji logistycznych przeprowadziliśmy badanie mające na celu ustalenie wpływu poszczególnych elementów rozwiązania RFID na decyzję o wdrożeniu. Pytanie brzmiało:

Które elementy rozwiązań RFID wywierają największy wpływ na zakup?

  • cena metek radiowych 34%,
  • koszt czytników, anten 10%,
  • oprogramowanie filtrujące, agregujące zdarzenia RFID 8%,
  • integracja z systemami ERP/WMS/SCM 34%,
  • nowe aplikacje oparte na zmodyfikowanych procesach 12%.

Według badania dwa aspekty bezpośrednio wpływają na decyzję o wdrożeniu RFID: integracja z systemami dziedzinowymi i cena metek radiowych. Z naszych obserwacji wynika, że ceny tych dwóch najbardziej istotnych elementów stopniowo maleją ze wzrostem liczby wdrożeń i rozwojem technologii, co powala z nadzieją patrzeć na polski rynek RFID. 


Obecnie rynek RFID rozwija się w Polsce 3-torowo, obejmując: systemy związane z rejestracją czasu pracy i dostępem osób, śledzenie obiektów na liniach technologicznych w przemyśle, logistykę i handel. Nasza firma jest zainteresowana klientami przede wszystkim z drugiego obszaru. Tutaj kody kreskowe są zawodne, występują trudności z ich odczytem, a ich główną wadą jest to, że po wydrukowaniu etykiety nie można zmienić jej treści.

Tomasz Szymański

W obszarze logistyki technologia RFID wciąż jeszcze jest za droga, aby mogła upowszechnić się. Należy pamiętać, że cena jednego taga do oznaczenia palety wynosi obecnie ok. 0,20 euro i raczej nie będzie on na razie wypierać standardowych etykiet logistycznych GS1.

Etykiety papierowe muszą być stosowane ze względu na odczyt informacji przez starsze systemy logistyczne czy personel niedysponujący urządzeniami. Wiele firm z branży wdraża systemy testowe, aby nabrać doświadczenia i być dobrze przygotowanym do nadchodzącej technologii EPC. Niedawno przyjęty standard Gen2 przyspieszył jej implementację. Obecnie jest wiele standardów odczytu tagów RFID – UHF. Etykiety EPCClass 1 Gen2 zapewniają komunikację z urządzeniami zbudowanymi w różnych krajach.

Obecnie tradycyjne rozwiązania oparte na odczycie kodów kreskowych opierają się ekspansji RFID. Szczególnie w zastosowaniach magazynowych, gdzie mamy do czynienia z małą ilością zapisanych na nośniku informacji, to system centralny zawiera wszystkie szczegółowe dane nt. produktów znajdujących się w tym wycinku procesu logistycznego, za który odpowiada dany operator. Tam natomiast, gdzie stosowane są systemy zdecentralizowane, większa ilość informacji zapisanych na nośnikach RFID może być kluczowym elementem w procesie. Przykładem jest branża motoryzacyjna, która obecnie pracuje opierając się na tzw. etykietach ODETTE z wieloma kodami kresowymi, zawierającymi informacje o towarach znajdujących się w jednostkach transportowych. Tutaj wdrożenie systemu RFID ma pełne uzasadnienie operacyjne i kosztowe, wymaga jednak, jak w przypadku ODETTE, porozumienia całej branży. Technologia RFID zacznie być coraz szerzej stosowana, kiedy koszt jej wdrożenia i utrzymania zbliży się do poziomu kosztów tradycyjnej technologii kodów kreskowych.

Tomasz Szymański, dyrektor ds. kluczowych klientów Datalogic w Polsce

Krzysztof Czoba, inż. projektu z firmy Etisoft


O RFID, zwanej technologią przyszłości, mówią dziś wszyscy. Ale na razie kończy się na rozmowach oraz prezentacjach podczas rozmaitych targów. Wprawdzie coraz częściej do rynku docierają sygnały nt. testowania tych rozwiązań przez rozmaite firmy – najczęściej globalne korporacje – skala wdrożeń jest jednak w dalszym ciągu symboliczna.

Powód jest oczywisty: cena. Koszt implementacji systemu jest – w porównaniu z powszechnie stosowanymi – kilkakrotnie wyższy. Rachunku ekonomicznego nie równoważą niewątpliwe zalety RFID, z których najważniejsza to „bezobsługowość”, co nie tylko zwiększa efektywność procesu identyfikacji, lecz również minimalizuje wpływ błędu ludzkiego na procesy. Jestem jednak przekonany, że od RFID nie ma odwrotu – w Polsce to, według mnie, kwestia pięciu lat.

Według analiz HDF największym rynkiem RFID będzie szeroko pojęty handel, produkcja i logistyka – już dziś otrzymujemy tego typu zapytania od klientów. Można zauważyć generalną zasadę, że do HDF zwracają się z zapytaniami dotyczącymi RFID instytucje, które mają zamiar skorzystać z funduszy unijnych na ten cel, ale dotychczas żadna z nich nie sfinalizowała projektu. Mimo to w kwestii RFID jesteśmy w HDF optymistami – już dziś mamy w ofercie urządzenia współpracujące z RFID: drukarki, etykiety oraz czytniki i terminale.

 

Sebastian Nawrot
specjalista ds. sprzedaży
HDF sp. z o.o.