RFID: zastosowanie zwiększa się pomimo kosztów

Zapotrzebowania na technikę RFID (radio frequency identification – identyfikacja z wykorzystaniem sygnałów przenoszonych na częstotliwościach radiowych) wymuszają na dostawcach sprzętu i oprogramowania RFID nadążanie za najnowszymi trendami.

 

Fot. System V670 Omrona pozwala na zapis i odczyt. Chip RFID działa podobnie jak dwustanowy czujnik (on/off) bez baterii.

 

Praktycznie rzecz biorąc, jeśli kilku dużych klientów żąda, by dostawcy technologii przeszli na standardy następnej generacji, to pomoże to innym klientom RFID zrealizować większą przenośność technologii RFID i wygenerować oszczędności sięgające daleko poza cztery ściany ich własnych zakładów. Oczekiwane oszczędności częściowo wynikają z informacji pozostających w produktach (czy pakietach) w czasie trwania ich cyklu życia. Aplikacje i ich skutki są różne, ale w przypadkach ekstremalnych RFID może być użyte do śledzenia (monitorowania) produkcji surowców, pozyskiwania komponentów, produkowania i montażu, zakupów, dostaw, wykorzystania, konserwacji, napraw oraz likwidacji czy utylizacji.

 

Ile?

W roku 2004 około 25% firm o przychodach rzędu 5 miliardów USD wyda od pół miliona do 10 milionów USD na technologie radiowej identyfikacji; mniejsze firmy zainwestują mniej, a ogólnie rzecz biorąc, przemysł powoli przyjmuje nowe możliwości oferowane przez RFID. Prezentowane wyniki pochodzą z międzynarodowej ankiety zatytułowanej „RFID: jak daleko, jak szybko?” przeprowadzonej ostatnio przez Grupę Deloitte Touche Tohmatsu, ePC, wspólnie z grupą Retail Systems Alert.

 

Fot. System Balluff Bis-L Pallet RFID pomaga obniżyć koszty i zwiększyć odporność na uszkodzenia i zakłócenia .

Podobnie jak wiele innych technik kontroli, identyfikacja radiowa umożliwia weryfikację procesów, do czego, nawiasem mówiąc, bardzo przydatna jest gotowość firmy do wyjścia poza tradycyjne metody. Wyniki badań wskazują, że ponad 75% ankietowanych producentów oraz około 65% dostawców usług transportowo-logistycznych wdraża specjalne zespoły, których zadaniem jest lepsza integracja zastosowań radiowej identyfikacji. Członkowie zespołów rekrutują się nie tylko z działów odpowiedzialnych za zakupy, produkcję, montaż czy spedycję. Produkcja od lat stosuje RFID, jednak naciski na zwiększenie zastosowania RFID w całym łańcuchu dostaw i obniżenie kosztów jednostkowych wpłyną z pewnością na zwiększone zastosowanie tej techniki.

Ogólnie rzecz biorąc, typowy system RFID składa się z elektronicznej etykiety (nadajnika radiowego) przymocowanej do każdej części, produktu czy podstawy czytnika (obiornika) zamontowanego na urządzeniu podręcznym oraz z programów i systemów, które analizują i współdziałają z etykietami i czytnikami. Etykiety mogą być bierne lub tylko do odczytu (informacja o produkcie może być przechowywana w osobnej bazie danych) lub aktywne – do odczytu i zapisu, gdzie zmieniające się informacje pozostają z produktem. Komunikacja odbywa się za pośrednictwem fal radiowych. W przeciwieństwie do zwykłego czujnika zbliżeniowego RFID może zrelacjonować całą historię istnienia i pochodzenie produktu.

Udoskonalona elektronika i wciąż zmniejszające się zużycie mocy w etykietach i czytnikach zwiększają praktyczny zakres i okres przydatności tych urządzeń. Etykiety mogą być wielkości chipa. Oprogramowanie o większych możliwościach pozwala na lepsze wykorzystanie i analizowanie przechowywanych danych. W przypadku szerszego zastosowania oprogramowanie śledzące informacje w systemach łańcucha zaopatrzenia i sieciach powinno komunikować się w sposób bezpieczny i posługiwać podobnymi konstrukcjami. Standardy mają na celu dalsze udoskonalanie RFID, promując większy poziom rozszerzalności dla chipowych etykiet, czytników oraz oprogramowania pochodzącego od różnych sprzedawców.

 

Unowocześnianie czytników i nadajników

Czytniki i etykiety wyprodukowane przez różnych producentów niekoniecznie muszą ze sobą współpracować, co stanowi jedną z przyczyn zwiększenia nacisków na standaryzację. Firma SamSys Technologies Inc. ogłosiła ostatnio, że posiada jedyny uniwersalny czytnik kodów kreskowych RFID. Kiedy sieci detaliczne, takie jak Wal-Mart, zażądają, żeby czytniki (odbiorniki RFID) wszystkich dostawców skanowały kody kreskowe znajdujące się na oferowanych towarach, producenci osiągną elastyczność pozwalającą na odczytywanie wielu częstotliwości: 125 kHz, 134 kHz i 13,56 MHz za pomocą jednego czytnika.

 

 

     Edukacja i brak gotowości

     Ostatnie nowości dotyczące identyfikacji radiowej (RFID) obejmują możliwości edukacyjne oraz zastrzeżenia dotyczące kosztu zastosowania RFID na paletach. W USA i Kanadzie rozpoczęto serię „warsztatów edukacyjnych RFID”, organizowanych przez AIM Global (Automatic Identification and Mobility Trade Association — Stowarzyszenie Branżowe ds. Automatycznej Identyfikacji i Przenośności). Inna inicjatywa to przeprowadzone ostatnio przez oddział NCR badanie opinii członków zarządów odpowiedzialnych za IT, z którego wynika, że technologia RFID jest obecnie zbyt kosztowna dla detalicznych punktów sprzedaży. Z kolei ABI Research twierdzi, że ludzie nie powinni kurczowo trzymać się koncepcji etykiet za 5 centów.

     AIM Global, stowarzyszenie branżowe zajmujące się Automatyczną Identyfikacją i Przenośnością, przygotuje serię warsztatów edukacyjnych poświęconych technologii i aplikacjom RFID i EPC (electronic product code — elektroniczne kody produktów). — Celem warsztatów jest zapewnienie niezbędnych informacji o aktualnym stanie tych technologii, aby pomóc małym i dużym firmom zrozumieć, w jaki sposób RFID może pozytywnie wpłynąć na ich organizacje — stwierdził Dan Mullen, prezes AIM Global. Eksperci do spraw technologii zajmą się ogólnym przeznaczeniem RFID i omówią, w jaki sposób użytkownicy, integratorzy oraz firmypośredniczące w sprzedaży, wzbogacając towary o wartość dodaną, mogą udoskonalić swoją działalność poprzez uwzględnienie i zastosowanie produktów RFID. Oprócz tego AIM Global spotka się również z firmami takimi jak Boeing i Airbus w celu omówienia opracowywanych standardów identyfikacji radiowej, jakie mają być zastosowane w samolotach pasażerskich. Jest już płyta CD poświęcona AIM, oferująca podstawową wiedzę z zakresu RFID.

     Podczas gdy RFID zaczęło być stosowane w zarządzaniu łańcuchem zaopatrzenia na poziomie obsługi palet, według przeprowadzonego ostatnio badania opinii 106 przedstawicieli kadry kierowniczej odpowiedzialnej za IT technologia ta nie jest jeszcze wystarczająco tania, żeby można było zastosować etykiety radiowe na indywidualnych produktach w sieciach detalicznych. Badanie zostało przeprowadzone przez firmę Teradata, oddział NCR, dostawcę rozwiązań magazynowania danych. Osiemdziesiąt procent ankietowanych uważa, iż RFID jest zbyt drogie, żeby rozpocząć stosowanie tej techniki w detalu w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat. 27% sądzi, że technika zostanie wprowadzona do detalu w ciągu roku. Połowa wszystkich respondentów szacowała, że wprowadzenie RFID do detalu zajmie ponad cztery lata.

     Trzeba zapomnieć o RFID za pięć centów, a skupić się na zaletach tej techniki, sugeruje ABI Research. Po deklaracji ogłoszonej przez firmę Wal-Mart w czerwcu 2003 roku (że będzie stosowała identyfikację radiową już od 1 stycznia 2005 roku) dyskusje skupiły się wokół etykiet RFID dostępnych w cenie pięciu centów (przy zakupach ilości hurtowych). — Etykiety za pięć centów to element niezbędny do sukcesu RFID, ale nie ten najważniejszy — mówi Erik Michielsen, główny analityk technologii RFID w firmie ABI Research. — Bez odpowiedniego zaangażowania, planowania i partnerskiej współpracy tani sprzęt RFID nie wystarczy do wprowadzenia długoterminowych, trwałych zmian, na korzyści z których czekają dostawcy pakowanych towarów. — To nakaz chwili, by firmy inwestowały w RFID, bowiem dla wielu z nich tanie etykiety to sposób zredukowania kosztów zgodności (dostosowania). Niektóre firmy przyjęły strategię gry na zwłokę (czy też przetrwania) w nadziei, że ceny etykiet same spadną. ABI Research mówi, że wysiłki podejmowane dla osiągnięcia zgodności w wyznaczonym przez Wal-Mart terminie 1 stycznia 2005 roku są wymuszone chęcią zachowania dobrych stosunków z detalicznym gigantem i mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

 

Etykiety po umieszczeniu należy zweryfikować. Firma Danaher Accu-Sort Systems Inc. oferuje system etykietowania o nazwie Fast Tag RFID, który umieszcza, śledzi i weryfikuje etykiety RFID na kartonach i paletach. System wykorzystuje środowisko operacyjne Microsoft Windows i zawiera skaner kodów kreskowych produktów przychodzących, aplikator etykiet RF, weryfikator etykiet RFID na wychodzących opakowaniach; sterowanie do podawania, śledzenia, weryfikacji odrzuconych wyjść oraz możliwość konfiguracji wejścia-wyjścia (I/O).

Jak podaje Bob Joyce, prezes firmy Accu-Sort, czytniki są zgodne z wymaganymi przez detalistów pasmami częstotliwości UHF klasy 0 lub klasy 1, a po ukończeniu będzie je można zmodernizować do standardu Generation 2. Urządzenie Fast Tag firmy Accu-Sort oferuje mało ryzykowny sposób przejścia z kodów kreskowych do identyfikacji radiowej, integrując się łatwo z istniejącymi systemami transportu i przenoszenia materiałów. Inny system – MPI Label System 360 RW Label Applicator – jest pierwszą maszyną, która równocześnie sprawdza i zapisuje informacje w transponderach wbudowanych w samoprzylepne etykiety. Czynniki, które należy wziąć pod uwagę przy wyborze rodzaju etykiet i czytników obejmują: koszt, wielkość, kształt i wydajność. System Bis-LPallet RFID firmy Balluff łączy wykrywanie w szerokim zakresie odległości oraz nowe, niedrogie nośniki danych. – Przy zakresie odczytu/zapisu wynoszącym od 24 do 100 mm oraz kompatybilności z istniejącymi systemami 125 kHz system ten został zaprojektowany jako standard do śledzenia palet przechodzących przez zautomatyzowane linie montażowe – mówi menedżer przemysłowy firmy Balluff, Tom Rosenberg. Nośniki danych firmy Balluff, o grubości 1,6 mm, o średnicach 20, 30 i 50 mm, można instalować na paletach na stałe. – Wzorzec wykrywania z przerwaniem „odczyt/brak odczytu” prawie całkowicie eliminuje błędy komunikacji i wymiany danych na krawędzi otoczki czujnika – mówi Rosenberg. Większość stosowanych tu technik pozwala na komunikowanie się z wieloma sieciami.

– Dużym problemem pozostaje koszt etykiet – mówi Mark Stremmel, menedżer do spraw rozwoju w firmie Turck RFID. – Ludzie szukają etykiet w zakresie cenowym 10 centów, ale te, nawet kupowane w hurtowych ilościach milionów sztuk, kosztują 40–50 centów, a to jest ciągłe dużo w porównaniu z kosztami kodów kreskowych. Jeśli chodzi o sterowanie – koszty są podobne, chociaż Turck sprzedaje produkty Balogh RFID prawie tak wzmocnione – mówi Stemmel – jak zrobotyzowane, automatyczne spawarki.

Baterie? Być może zasilą niektóre aplikacje, ale w innych można o nich zapomnieć. Ferroelektryczna technologia RAM, taka jak stosowana w systemie Omron V670 RFID, może być eksploatowana milion razy przez około 10 lat dla 128-bajtowej etykiety.

Accu-Sort – www.accusort.com
dystrybutor w Polsce: SKK sp. z o.o. – www.skk.com.pl
Balluff – www.balluff.pl

– więcej w dziale „Produkty” str. 55
Omron – www.omron.com.pl
Turck – www.turck.pl