Co miało znaczenie kiedyś, a co ma dziś…

Jacek Stec, dyrektor sprzedaży Systems & Reliabity Solutions w firmie Emerson Process Management
W początkowym okresie rozwoju HMI/SCADA/DCS niezwykle istotne były takie elementy systemu, jak: szata graficzna i jakość prezentowanych obrazów, szybkość odświeżania informacji na ekranach stacji operatorskich, łatwość użytkowania narzędzi inżynierskich. Systemy różnych producentów znacznie różniły się w tym względzie i dlatego rozmowa z potencjalnym użytkownikiem sprowadzała się do uwiarygodnienia prezentowanych parametrów technicznych. Doceniane były również poziom integracji różnych elementów systemu oraz możliwość korzystania z jednolitego i spójnego interfejsu użytkownika do jego obsługi i administrowania. Ten czas już jednak minął.
Systemy sterowania w warstwie sprzętowej prezentują podobną jakość i funkcjonalność, a parametry techniczne podobnej klasy systemów są bardzo zbliżone. Mając na uwadze aspekty biznesowe, znaczenia nabrały cechy systemów pozornie niewidoczne, wspierające proces produkcyjny, jego wielkość, niezawodność i dyspozycyjność, pozwalające na generowanie informacji o stanie procesu, stanie urządzeń, efektywności pracy instalacji technologicznych i jednocześnie mające funkcjonalność różnicowania przekazu informacyjnego, w zależności od jego rodzaju, wagi i krytyczności obszarów, których dotyczą. Dodatkowo, w wyniku wysokiego poziomu informatyzacji środowiska pracy, wymuszającego otwieranie systemów sterowania na „świat zewnętrzny”, niezwykle istotnego znaczenia nabiera bezpieczeństwo informatyczne tych systemów, a przechodząc dalej na poziom biznesowy – również bezpieczeństwo zarządzania procesem produkcyjnym.