Roboty współpracujące w firmach przemysłowych spoza branży produkcyjnej

Fot. Pixabay

Gałęzie przemysłu, które nigdy dotąd nie interesowały się robotyką, odkrywają obecnie, że technologia robotów współpracujących może im pomóc w uzyskiwaniu dodatkowych korzyści, ponieważ roboty te są znacznie łatwiejsze do zaprogramowania, a ich znaczenie na konkurencyjnym rynku coraz bardziej rośnie. Przedsiębiorcy zamierzający wykorzystać roboty współpracujące powinni jednak wcześniej rozważyć kilka istotnych kwestii.

Roboty współpracujące stały się obecnie przełomową technologią nie tylko w przemyśle produkcyjnym, ale utorowały drogę automatyce także w innych gałęziach przemysłu. Firmy przemysłowe, które nigdy dotąd nie interesowały się robotyką, odkrywają nagle, że przy pomocy tej przełomowej technologii mogą także czerpać korzyści z wprowadzenia automatyki. Skąd jednak to zainteresowanie? Dlaczego firmy przemysłowe spoza branży produkcyjnej mają w planach wprowadzenie robotów, skoro nie rozważały tego wcześniej?

Po pierwsze roboty współpracujące są w stanie pracować wśród ludzi bez potrzeby stosowania dodatkowych zewnętrznych barier ochronnych lub zabezpieczeń (zależnie od oceny ryzyka całej aplikacji). To utorowało robotyce drogę do nowych gałęzi przemysłu. Bez stosowania dodatkowych elementów ochrony i bezpieczeństwa, a w szczególności dużych osłon zabezpieczających, roboty obecnie mogą być wykorzystywane w miejscach, w których nie byłoby to możliwe w przeszłości.

Po drugie roboty współpracujące są zwykle znacznie łatwiejsze do zaprogramowania niż tradycyjne roboty przemysłowe. Firmy nie muszą już zatrudniać całego zespołu inżynierów robotyków w celu zaprogramowania tych maszyn do wykonywania prostych zadań. Warto jednak podkreślić, że podejmując decyzję o wprowadzeniu robotów współpracujących, przedsiębiorcy powinni odpowiedzieć sobie na poniższe trzy pytania:

1. Czy zadanie do wykonania jest powtarzalne?

Jest to prawdopodobnie najważniejsza kwestia, którą należy rozważyć przy podejmowaniu decyzji o wykorzystaniu robotów współpracujących. Roboty, zarówno współpracujące, jak i tradycyjne, są programowane do wielokrotnego wykonywania jakiegoś zadania. Oczywiście istnieją metody zapewniające pewną elastyczność pracy robotów, jednak wciąż najprostsza i najłatwiejsza instalacja wymaga od robota wykonywania tego samego zadania wielokrotnie. Na przykład umieszczanie hamburgerów na grillu i przewracanie ich na drugą stronę po upływie z góry określonego czasu, a następnie zdjęcie z grilla i umieszczenie w innym miejscu. Te typy powtarzalnych zadań nadają się do wprowadzenia technologii robotów współpracujących. Zawsze, gdy jakieś zadanie wymaga realizacji powtarzalnych czynności, istnieje możliwość łatwego wprowadzenia automatyki w postaci robotów.

2. Ile godzin pracują roboty?

Przy rozważaniu wprowadzenia robotów należy wziąć pod uwagę nie tylko wykonalność zadania przez te maszyny, ale także zwrot z inwestycji (ROI – return on investment), aby zorientować się, czy wykorzystanie robota ma sens z perspektywy biznesowej. Często ten składnik bywa przeoczony, dopóki firma nie spędzi wiele czasu na analizowaniu sprawy od strony technicznej. Wskaźnik ROI jest zmienny – należy brać pod uwagę nie tylko aplikację robotów, ale także liczbę godzin ich pracy oraz obciążenie pracownika. Przy wzroście płacy minimalnej obecnie wiele firm znacznie szybciej uzyskuje zwrot z inwestycji w roboty współpracujące.

3. Czy zadanie do wykonania wymaga pracy w trudnych warunkach, w zabrudzonym środowisku, czy jest monotonne lub niebezpieczne?

Prace w trudnych warunkach, w szczególności w środowisku zabrudzonym, to zadania, których pracownicy nie chcą wykonywać. Ludzie podczas ich realizacji muszą bowiem wdychać brudne powietrze, wąchać niemiłe zapachy, brudzić się lub nawet stosować regularne przerwy w celu umycia się. Prace te mogą niszczyć morale pracowników i wpływać negatywnie na wydajność produkcji, ponieważ pracownicy niechętnie realizują tego typu zadania, które są im zlecane. Niektóre z takich zadań obecnie zalicza się nawet do kategorii niebezpiecznych. Mycie i czyszczenie przy użyciu chemikaliów, prace przy gorących obiektach lub w ciasnych, ograniczonych przestrzeniach mogą bardzo szybko stać się pracami niebezpiecznymi.

W niektórych zastosowaniach robotyki głównym celem jest zatem nie tylko zwiększenie wydajności czy redukcja kosztów, ale także ograniczenie wykonywania niebezpiecznych zadań przez operatorów. Jednak obydwa wzajemnie się nie wykluczają, zaś wszystkie z powyżej opisanych czynników mogą być rozważone podczas analizowania potrzeby wprowadzenia robotów przez firmę.


Josh Westmoreland jest specjalistą ds. robotyki w firmie Cross Company. Redakcja tekstu: Chris Vavra, redaktor produkcji, CFE Media, Control Engineering.